W zeszłym tygodniu udało mi sie skończyc mą druga kartkę -
jeszcze licze;)
Kwiatki w kropki zrobiłam sama wg tutka z Cafeart.pl
Niezwykle proste i efektowne, oczywiście trochę po swojemu,
bo nie miałam wszystkich potrzebnych dziurkaczy.
Lubię siateczkę samoprzylepną, którą wytargałam małżowi z narzędzi;)
Natomiast praca z tuszem przysparza mi póki co sporo trudności, może nie trudności,
ale efekty ciągle mało zadowalające, co widać na załączonych fotkach.
Powstało też pierwsze opakowanie na kartkę:)
Mimo widocznych krzywizn i niedociągnięć jestem zadowolona.
Skorzystałam z fajnej instrukcji z Karteczkowych kursów
gdzie znajdziecie wiele jeszcze innych ciekawych tutków i porad...
Pudełko robi się naprawde błyskawicznie.
A oto efekty mych dzialań:
Udanego tygodnia!





Pati, karteczka jest przepiękna!!!!
OdpowiedzUsuń na zawszei te wszystkie "postarzenia" - rewelacja!!!
Renia, dziękuję. To własnie to nieszczęsne tuszowanie, które nie wydaje się wcale byc trudne, a efekty sa jeszcze mierne... jeszcze ręka niewypracowana...
OdpowiedzUsuń na zawszeRewelacja to mało powiedziane... ja tam nie widzę żadnych niedociągnięć .. cudne...
OdpowiedzUsuń na zawszealez piekna !!!! cisza, cisza, a jak wypaliła, to z grubej rury :D
OdpowiedzUsuń na zawszea czym w końcu szyłas ? :)
dziękuję Wam!
OdpowiedzUsuń na zawszeEwa wkopałam się w ręczne dziurkowanie i ręczne szycie - bardzo czasochłonne no i same kulasy prawie, ale warto dla tej radochy tworzenia;)
No bosssko!!!! ja tez nie widzę niedociągnięć!!!
OdpowiedzUsuń na zawsze