09 sierpnia 2011

Kolczyki...


Zaległości cos sie narobiło, także w przeglądaniu 
Waszych blogów, aż ciekawam co tam nowego podziergałyście:)
A pod młotkiem już kolejne kolczyki wydziergane czas temu.
Pobawiłam się nieco w skręcanie...

i nie tylko...


a na koniec Swarovski



To skręcanie niby nie trudne, ale mam kłopoty z zakańczaniem,
tak by nawet maciupki drucik nie wystawał...
Motam się niemiłosiernie;)

Miłego dnia!

5 komentarzy:

  1. Podobają mi się te z perełkami! Sprzedajesz je?

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi z motylkami :) słodkie te kolczyki Pat:) całuję ............

    OdpowiedzUsuń
  3. Svaworskiego serduszka powalaja...przecudne
    i te perelki druga fotka cos w moim guscie :)cudenka

    OdpowiedzUsuń
  4. Donia - te jeszcze nie sa wystawione;) Podaj maila, to napiszę co i jak...
    Aga, dziekuję i ja ściskam:)
    I dzieki dziewczyny za miłe słowa...

    OdpowiedzUsuń
  5. Sliczne te kolczyki z motylkami czerwonymi :) bardzo mi miło ze mnie odwiedziłas a ja dzieki temu mogłam zajrzeć do Ciebie piękne rzeczy toworzysz :) Pozdrawiam i dołączam do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za miłe słowo:)