28 kwietnia 2013

Chwalę się, a co;)

Witam serdecznie:)

Jakoś za ciepło już nie jest. A przyznam Wam się, że minionego roku okropnie się wychłodziłam i na cito potrzeba mi ciepła, takiego, by mi się tyłek pocił:) Każdego dnia wypatruję słonka i jego ogrzewania. A tu od wczoraj nici. Zatem ocieplam się, jak mogę. 
Dziś chciałam Wam pokazać, jakie to cuda wygrałam w candy. Pierwsze w życiu wygrane candy to uroczy, ręcznie robiony aniołek:


Niespodzieałam się, że jest taki duży! Doznałam pozytywnego szoku. Aniołek miał nieco pecha, bo w paczce do UK odpadła mu głowa. Byłam zrozpaczona, ale dobry klej wszystkiemu zaradzi i  już jest dobrze:)
A wygrałam go na blogu Moje ręczne hokus pokus. Zajrzyjcie, Agnieszka swomimi rączkami tworzy prawdziwe cuda!


I drugie candy, jakie wygrałam równie piękne i nie małe. Pudełeczko wykonane metodą decoupage. Jest dopracowane na ostatni guzik, porządnie wykonane i pięknie się prezentuje:


Zamieszkały w nim już moje ulubione herbaty, przywleczone z Pl:)


To wygrana na przyjemnym blogu Kwiato-stany - i tu serdecznie zapraszam.

Dziewczyny ślicznie dziękuję Wam za te przemiłe chwile radości, które dzięki Wam przeżyłam. Teraz na stałe będę cieszyć oczy prezentami od Was.

Moje candy też dotarło do włascicielki i z tego co wiem, była zadowolona:) - a to mnie cieszy najbardziej.

A Wam, jak mija ta szara niedziela? Dziergacie coś? Bo ja ostatnio słabo. A tu dwa zamówienia na mnie czekają - czas się za nie wziąć...

Udanego tygodnia kochani:)

16 kwietnia 2013

Powrót i sałatka grecka

Wróciłam z Pl. Było fantastycznie:) Zobaczyłam się z rodziną i znajomymi. Zahaczyłam nawet o Łódź, a to ponad 3 godziny drogi z Bydgoszczy. Ale warto było! Odwiedziłam też kilka sklepów i wreszcie obejrzałam moje wygrane candy:) A są obłędne. Nie pokażę dziś, bo dopiero dojdą do mnie w paczce, gdyż do podręcznego bagażu były za duże... Ale już wiem, że są śliczne po prosu:). Oczywiście nie było czasu na klecenie notek ani za wiele na odwiedzanie Waszych blogów, ale mam nadzieję, że  już nadrobiłam i o mnie nie zapomnieliście... Zrobiłam w kraju kilka shambalii, ale zapomniałam sfocić. Jednak mimo, iż przygotowałam się na dzierganie szydełkowych bransoletek i naszyjników nie udało się. Na wiele rzeczy mi zabrakło po prostu czasu, bo plany były maga;)
A dziś mam dla Was smaczną i ponownie prostą sałatkę - grecką:

  • sałata - mała główka,
  • świeży ogórek,
  • 2 pomidory, 
  • oliwki - zielone lub czarne - ilość wg uznania,
  • ser feta,
  • łyżka oliwy z oliwek,
  • bazylia,
  • troszkę pieprzu
  • opcjonalnie jedna czerwona papryka

Szarpiemy sałatę, dzieląc ją na drobne części, ogórek, pomidory i fetę kroimy w kostkę, oliwki na połówki. Wszystko razem mieszamy, dodajemy oliwę z oliwek i przyprawiamy. Na godzinę odstawiamy do lodówki. Po tym czasie możemy się delektować sałatką:)


Życzę Wam smacznego i serdecznie pozdrawiam!

dostępne też na: Przepis na Kobietę

01 kwietnia 2013

Wyniki Candy

Witajcie:)

Jak Wam mijają Święta?
Przepraszam ogromnie, że tak późno przychodzę z wynikami Candy, ale małż reinstalował mi dziś system i na dłużej dał przysiąść późno. Zanim skopiowałam kandydatów do Candy, wydrukowałam i pocięłam losy, niestety zeszło. Bynajmniej jestem. I chciałabym przede wszystkim serdecznie Wam podziękować za udział w zabawie, za przemiłe słowa, dołączenie do mnie - mam nadzieję, że to nie przelotna znajomość;) Dzięki Wam poznałam też wspaniałe blogi i utalentowane dziewczyny:) Dziękuję!
Nie przedłużając: do zabawy przystąpiło 77 osób, z czego 69 spełniły warunki Candy. I z pośród tej ostatniej liczby zosała wylosowana jedna osoba. Nie ukrywam, że chciałabym obdarować wszystkich, ale jak tu dzielić? Maszyną losującą został mój osobisty mąż, bo synek od dawna już śpi...








I ta dam:



Osobą, która zgarnia wszystko jest: Slodko Kwasna
Serdecznie gratuluję! Proszę o szybki kontakt na maila:


We wtorek skoro świt wyruszam w podróż do Pl. Biorę ze sobą spakowane już upominki i wysyłam na miejscu. Bardzo mi zależy jechać z adresem na kopercie, by jak najszybciej nadać przesyłkę. Jeśli zwyciężczyni nie zgłosi się w ciągu 3 dni, nastąpi ponowne losowanie przez mojego męża, ale mam nadzieję, że to nie będzie konieczne:)

Rozpoczęłam także nowy projekt. Tym razem kosmetyczny. I na blogu Kosmetyczna Wyspa recenzuję używane przeze mnie kosmetyki ulubionych marek. Zapraszam Was serdecznie do obserwowania i podczytywania mine. Będzie mi bardzo miło. A nóż jakaś informacja się przyda:) Tymczasem pozdrawiam Was serdecznie. Życzę miłego, dalszego świętowania i do zobaczenia wkrótce. Jeśli tylko mi czas i warunki pozwolą postaram się dodać notkę z Pl i regularnie Was odwiedzać:)

Buziaki!