01 lipca 2014

Koszyk piknikowy - nie tylko na wakacje

Witam,

U nas jeszcze wakacji nie ma. Dzieci będą miały labę dopiero od 24 lipca, ale to mi nie przeszkadzało w nabyciu pięknego kosza wiklinowego - z wyposażeniem - na piknik.
W UK pogoda zanadto nas nie rozpieszcza, jednak jeśli tylko w weekend nie będzie padać i poczuję względne ciepło, pakuję jadło i jedziemy przetestować nasz kosz - przynajmniej wypada:).
Ten konkretny zakupiłam w BHS, w nie lada ofercie rabatowej - przecena z £90 na £36 - naprawdę było warto! Przeglądnęłam ofertę koszy w Pl, jednak takiego nie znalazłam. Podobnie tutaj, w innych sklepach najczęściej spotykałam walizkowe kosze piknikowe. Dla mnie zdają się być nieco ryzykowne, bo po ułożeniu jedzenia, chwytamy walizkę z przodu (tak, jak zwykły bagaż), zatem podczas transportu wypełnione miski i miseczki, zamiast stać, leżą. Taka forma zupełnie mnie nie przekonuje, choć w nich zdawało mi się więcej miejsca na konkrety i przekąski.
Nasz kosz, mimo, że ogromną pojemnością nie grzeszy, jest skonstruowany tak, by jedzenie transportować w pozycji stojącej - do dołu dnem, czyli najbezpieczniejszej. Dodatkowo ma przecudowne białe grochy, czy polka dot - jak zwał, tak zwał, ale wielbię:D.

Wykonanie może nie powala mnie na kolana, ale całość prezentuje się uroczo i zdecydowanie cieszę się, że ów nabyłam. A teraz zobaczcie sami...


klikając na zdjęcia środkowym przyciskiem myszki, każde otworzy się w nowym oknie, większe - w 100%





Komplet zawiera akcesoria dla czterech person - jakby co, jednej nam jeszcze brakuje;). Każdemu przysługuje talerzyk, nóż i widelec, łyżeczka, kieliszek (plastikowy) i urocza serwetka w grochy... Do zestawu dołączone są też: solniczka, pojemnik na pieprz i korkociąg:D.






W sklepie są (były) jeszcze takie wzory, w tym fasonie:
http://www.bhs.co.uk/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?searchTerm=picnic+basket&storeId=13077&productId=11899297&urlRequestType=Base&categoryId=&langId=-1&productIdentifier=product&catalogId=34096

Jak mi się znudzi, to pomaluję koszyk na biało:D. Właściwie od razu to chciałam uczynić, ale małż stwierdził, że na razie jest ok i mam poczekać aż mi się opatrzy - no to czekam:P.


Podoba się Wam?
To kto jedzie z nami na ten piknik?
Wpisowe to jedna, smakowita potrawa;).


pozdrawiam

20 komentarzy:

  1. Ale fajny ten kosz, mój syn uwielbia pikniki, ale w tym roku jeszcze nie robiliśmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my w sumie też jeszcze nie, ale teraz mam motywację:)

      Usuń
  2. Mnie się bardzo podoba! Z białym tez będzie super, ale oryginał super! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie biały, by nawet bardziej kręcił;)

      Usuń
  3. Uwielbiam takie kobiece gadżety :) ... Czwarty talerz dla wędrowca :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też kręcą:)... tam tyle wędrowców różnych (mam na myśli park), że jeden to za mało;)

      Usuń
  4. Jeeeeeeju, przepiękny! Zawsze marzyłam o takim prawdziwym pikniku...

    OdpowiedzUsuń
  5. jest wspaniały! na prawdę :) marzy mi się taki koszyk

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak się wybierzecie na piknik to zrób zdjęcie smakowitej zawartości :D
    Kosz wyjątkowo słodki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny i jak najbardziej chciałabym taki i do też kompletu koszyk na rower :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak byłam mała, to bohaterowie oglądanych przeze mnie kreskówek używali takich na piknikach ;) marzyłam o takim zawsze.
    ej, nie ma opcji.
    biorę Lecha i jedziemy jutro szukać takiego kosza, może w Ikei będzie ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coiekawam, czy dostaniecie, pokaż, jak kupicie:)

      Usuń
  9. Cudowny! Zgrabny, solidnie i starannie wykonany, zawartość piękna a te kropeczki przeurocze. W sam raz na romantyczny piknik z Panem Myszem. Chcę taki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Koszyk naprawdę słodki i w ogóle świetny. Jak co roku marzę o koszyku piknikowym, ale ceny mnie odstraszają. Tzn.gdybym wiedziała, ze często będę z niego korzystała, to może i bym się szarpnęła na taki wydatek, ale my najczęściej na łono natury jeździmy rowerami, więc plecak jest wziąć wygodniej. Zresztą dzieci już są dorosłe i mają w nosie jeżdżenie z nami na kocyk. Brałam nawet udział w konkursie, gdzie taki kosz był do wygrania, ale nie poszczęściło mi się :-/ Mąż ma rację - pociesz się trochę takim koszykiem, a w przyszłym roku sobie pomalujesz i będzie Ci się wydawało, że masz całkiem nowy :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham wszelkie kosze ale ten jest po prostu rewelacyjny.

    OdpowiedzUsuń
  12. fantastyczny! widziałam gdzieś u nas, w jakimś dużym sklepie takie kosze piknikowe, ze nie mogę sobie przypomnieć gdzie. świetny gadżet. ja na piknik pakuję wszystko do koszyka rowerowego i owijam kocem, na którym będziemy leżeć. zwykle rowerujemy na pikniki, więc taki kosz jedynie cieszyłby oko nieużywany w domu. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za miłe słowo:)