15 lipca 2014

Wyzwanie blogowe - 5 dni do lepszego bloga │Dzień 2

Witajcie,

Mamy drugi dzień wyzwania:)... Zleci nim się obejrzymy... Temat na dziś: Dlaczego bloguję...


http://urszula-phelep.com/2014/07/wyzwanie-blogowe-lipiec-5-dni-do-lepszego-bloga/

Aby udzielić uczciwej odpowiedzi Wam i sobie, koniecznym jest cofnięcie się do początków, 6-letnich już korzeni Zakątka Pieguski.
Zatem, wtedy założyłam bloga, by promować zestawy projektantek, z których tworzyłam prace (znajdziecie je w zakładce Digital Scrapbooking), także pokazywać swoje scrapy, pisać o wyzwaniach. Jednak, nie mam pewności, czy robiłam to tak całkiem świadomie... Czy wiedziałam do kogo się zwracam? Raczej tak, ale było to malutkie grono odbiorców, które poznałam na forum scrapowym.
Z czasem liznęłam scrapbookingu realnego, zaczęłam odkrywać nowe blogi, a Zakątek przechodził metamorfozę. Poznałam przyjemność robienia własnej biżuterii, decoupage etc. I wyczystko po trochu pojawiało się w Zakątku, jednak z perspektywy czasu, nadal śmiem twierdzić, że to było działanie po omacku... Rzadko, udawało mi się stworzyć interakcje na blogu. Zaczęłam wrzucać przepisy, z których do dziś często sama korzystam hah.
Wreszcie pewnego dnia, pojawił się nowy pomysł. Nabrałam ochoty na pisanie o kosmetykach - co pierwotnie w ogóle wydawało mi się jakieś powierzchowne. Jakże byłam zdziwiona, kiedy pierwszy raz trafiłam na bloga, z notką o lakierze, a tam ponad 70 komentarzy... Byłam zszokowana entymi słowami jaki cudny kolor haha. Do dziś nie jaram się lakierami hah, ale faktycznie jestem niezwykle mało lakierowa;) Wracając do tematu, to właśnie na Kosmetycznej Wyspie nabrałam świadomości pisania, pewnej swojej wirtualnej wartości, nauczyłam się nawiązywać wirtualne interakcje - z czego mam już wiele cudownych znajomości - w realu i kolejne się szykują:). Nie znaczy to, że z dawnych czasów Zakątka nie mam - też, ale znacznie mniej, chyba aż jedną;).
Wiem, ciągle nawiązuję do Wyspy, jednak jest moim kluczem do odpowiedzi na pytanie: dlaczego? Bo tam wiele pojęłam i się nauczyłam. I od pewnego czasu, staram się ów sens, relacje przenieść do Zakątka.
Dziś bloguję na Zakątku Pieguski, ponieważ:

  • jest moim publicznym notesem, pamiątką,
  • która może również komuś posłużyć, bo np. zechce zjeść smaczną sałatkę, o tę na przykład...

http://pieguska.blogspot.co.uk/2013/12/saatka-z-ososiem.html



  • być może spotkam kogoś, kogo nigdy bym inaczej nie spotkała,
  • zaprowadzicie mnie do Waszych światów i pokażecie, jak Wy to robicie, np. kartki urodzinowe, knedle, serwetki na szydełku, czy kremy;),
  • może mnie zainspirujecie, tak, jak ja próbuję Was,
  • fajnie mieś swój zakątek w sieci, która stała się wszechobecna, niczym drugi wymiar naszego życia;),
  • mogę poskarżyć się na męską opieszałość, przy okazji pokazując Wam, jak odświeżyć grata, na którego już nie możecie patrzeć, tak ja na ten stolik...


http://pieguska.blogspot.co.uk/search/label/zr%C3%B3b%20to%20sam



Więcej powodów na tę chwilę nie kojarzę, niemniej są one dla mnie wystarczające, by nie zaniedbywać Zakątka.
Zdaję sobie sprawę, że to taki misz - masz, że trochę tego, trochę tego, ale czy zawsze musi być tematycznie?


Jestem niezmiernie ciekawa, co Wami kieruje w pisaniu blogów?
Chętnie poczytam:D

pozdrawiam


13 komentarzy:

  1. Przeczytałam Twój post z zapartym tchem i rzeczywiście wiele nas łączy :)) Mój poprzedni blog to własnie i przepisy i trochę DIY :) Pytałaś się o adresik, więc podaje www.frambuesa4.blogspot.com (mam nadzieję, że jest dobry i, że jeszcze go pamiętam :P)
    Ja również tworzę bloga żeby inspirować i siebie i innych i, żeby mieć ten swój malutki kawałeczek, który nie powinien zaginąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach - już zapisuje przepis na sałatkę !! Uwielbiam takie połączenia, u mnie na blogu jest gdzieś też sałateczka z mango :))

      Usuń
    2. hah, a ja już myślałam, że coś nie tak ze mną w tej notce, bo nikt nie pisał nic... myślałam, że może miałam napisać, że lubię to, że kocham kiedy jesteście i po kilka razy czytuję komentarze;) - no że tego po prostu nie czuć i mogłam zaznaczyć;)
      dzięki za adres, już lecę... i szukam tej sałatki, bo ja jestem sałatkowy potwór:D

      Usuń
    3. Oj ja mam tak samo z sałatkami ! :D Dziękuje za dodanie :*

      Usuń
  2. Sałatka wygąda zachęcająco. Te blogi tojednak przydatna rzecz ;) ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja dopiero dziś dowiedziałam się o Twoim Zakątku! Jaki wstyd ;) Znam, i kojarzę Cię, głownie z wyspą, ale to miłe odkrycie, więc będę zaglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. hehe to miło Cię gościć:)
    to nie wstyd, no skąd miałaś wiedzieć?...

    OdpowiedzUsuń
  5. Niby 'znamy się' już trochę, ale ciągle odkrywam coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale chyba najbardziej się poznałyśmy w sferze urodowej... choć ja nie od razu Cię pokojarzyłam, ale jak załapałam, to się ucieszyłam:)

      Usuń
  6. Mnie blogowanie uzależniło ;)

    Wspaniały jest fakt, że poznaję osoby, z którymi normalnie pewnie nigdy bym się nie zetknęła. Mój świat jest barwniejszy odkąd mam bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  7. hah, bo to faktycznie uzależnia, właśnie to jest takie iinspirujące, poznawanie nowych ludzi i ich poglądów:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja kocha blogować :) swietna sprawa :)

    http://nikoladrozdzi.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za miłe słowo:)