16 lipca 2014

Wyzwanie blogowe - 5 dni do lepszego bloga │Dzień 3

Witam,

Jesteśmy w 3 dniu naszego wyzwania z bloga Uli...


http://urszula-phelep.com/2014/07/wyzwanie-blogowe-lipiec-5-dni-do-lepszego-bloga/


Dzisiejsze zadanie to: Przedstawić 10 rzeczy, które lubię i 10 rzeczy, których nie lubię. Podjarana wyzwaniem hah, już wczoraj je sobie wypisałam i powiem Wam, że miałam kłopot z tymi, których nie lubię, ale koniec końców znalazłam, ba, tak się rozkręciłam, że okazała się ich nie zła gromadka;) Oczywista lubię i nie lubię więcej, ale zamknąć się trzeba w 10. No to zaczynamy...


10 rzeczy, które lubię:

  • kawę o poranku, właściwie w ogóle kawę:),
  • uśmiech/śmiech mojego dziecka,
  • kwiaty w moim otoczeniu,
  • styl light shabby,
  • gdy ktoś uśmiecha się na dźwięk moich słów - nie ironicznie;),
  • kiedy do mnie zaglądacie, tak jak odwiedziny w realu,
  • pełne konto, by móc je radośnie ogołocić,
  • porządek wokół siebie,
  • podróże małe i duże,
  • kiedy ktoś w rozmowie ze mną stawia sensowne argumenty.


10 rzeczy, których nie lubię:

  • najbardziej ze wszystkiego poczucia bezradności,
  • kiedy choruje mój syn, w ogóle jak dzieciaki chorują,
  • kminku w ziarenkach,
  • ludzi wiecznie niezadowolonych, mających do wszystkiego jakieś ale, nawet w szczerych komplementach węszących podstęp,
  • sprzątać,
  • latać samolotem,
  • kończyć dobrą książkę lub serial/film,
  • tandety,
  • braku przestrzeni - na różnych płaszczyznach życia,
  • zawalać, nawalać, nie dotrzymywać słowa - choć niestety mi się zdarza.


Ciekawa jestem, czy coś się pokrywa z Waszymi preferencjami?


pozdrawiam 

28 komentarzy:

  1. Szczerze powiedziawszy większość mi się pokrywa z Twoimi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja jakoś ostatnio kawy nie lubię :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hah i tak bywa... ostatnio mi kawa nie smakowała, jak zaszłam w ciążę;)

      Usuń
  3. Wiele się pokrywa, szczególnie przy "nie lubię" ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja lubię latać samolotem! W piąteczek lecę i nie mogę się doczekać :3
    Ooo tak, kończenie książki lub serialu jest czasem strasznie ciężkie. Chociaż da się jeszcze przeżyć, gdy są kontynuacje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pełne konto by móc je radośnie ogołocić - piękne;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czym więcej Cię czytam, tym więcej podobieństw między nami odkrywam - pokrycie w Lubie - 100%, w Nie lubię - 80%, bo nie latałam jeszcze, więc nie wiem czy lubię czy nie, ale nie lubię wysokości, ba to moja fobia ( arachnofobia też mnie dotyka i jak ja mieszkam od 8 lat w domu z piwnicą??? :)) a kminek lubię bardzo, a mój mąż nie cierpi :)
    Buźka :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kminek mi wchodzi sproszkowany:)
      no to co raz lepiej nam idzie hehe jak widzę jakiekolwiek robale, zwłaszcza te wąsate to wrzeszczę, a straszą, a właściwie brzydzą mnie nawet pająki plastikowe;)

      Usuń
  7. Oj tak, pokrywa się, kawa, kwiaty, uśmiech dziecka, uśmiech, podróże... Przy nie lubię też jest sporo punktów stycznych. Pozdrawiam!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Uśmiecham się, kiedy Cię słucham oglądając filmiki na YT :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj tak, pełne konto jest super zwłaszcza, że dzięki niemu można zaszaleć na zakupach :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach, którz nie lubi pełnego konta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, to prawda.. ale ja to napisałam:P

      Usuń
  11. "Pełne konto by móc je radośnie ogołocić" hahaha rozwaliłaś mnie :) Widzę, że mamy dużo wspólnego :D

    OdpowiedzUsuń
  12. pełne konto na debecie yea :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha Łukasz, trafna uwaga... i tak bywa;)

      Usuń
  13. och jak ja nie lubię gdy kończy się książka lub serial! smutek mnie ogarnia i przez jakiś czas nie wiem co ma ze sobą zrobić

    OdpowiedzUsuń
  14. Pierwszy raz jadłam kminek jakieś 15 lat temu, jak byłam w Czechach, był dodatkiem do chleba ...oj do dziś nie lubię tego smaku . Za to kwiaty i porządek uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. świetny ten post ;) może i ja kiedyś coś takiego zrobię na moim blogu ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za miłe słowo:)