20 stycznia 2014

Sałatka Cobba

Witajcie w Nowym Roku,

Wychodzą Wam postanowienia noworoczne? Jeśli o mnie chodzi, jeszcze połowicznie, ale nie ustępuję;)
Na dobry początek, przychodzę do Was z sałatką, którą nagminnie faszerują się gwiazdy i celebryci, szczególnie w Ameryce. Sałatka, ma ciekawą genezę... Ponoć prekursorem jest Robert Cobb - właściciel restauracji The Brown Derby, a rzeczona pochodzi z 1930 roku. Owego czasu, Bob zaskoczony wizytą przyjaciela, po zamknięciu lokalu, z resztek, pozostałych w lodówce przygotował ten oto specjał, który stał się kultową potrawą zza oceanu:) A teraz i ja się rozkoszuję, niczym gwiazda/celebrytka - na diecie :D.

Oto co nam potrzeba:
  • sałata,
  • 2 jajka,
  • pokrojone i usmażone 4 plastry boczku,
  • pokrojone i usmażone 2 piersi z kurczaka,
  • 3 pomidory,
  • awokado,
  • szczypiorek,
  • ser typu blue ok.  60 g;

sos:
  • wyciśnięte 2 ząbki czosnku,
  • 2 łyżki oliwy z oliwek,
  • kilka kropel sosu Worchestershire,
  • łyżka octu balsamicznego,
  • łyżeczka musztardy Djon,
  • sól i pieprz do smaku

Sałatę rwiemy; jajka, awokado, pomidory, ser kroimy w kostkę, dodajemy obsmażonego kurczaka i boczek [smażę je jednocześnie, obok siebie na patelni - tylko na oleju kokosowym;)] oraz poszatkowany szczypiorek. Sos przygotowuję w osobnej miseczce, po dodaniu delikatnie przemieszam sałatkę i gotowe. Uwierzcie mi, jest pyszna! Zresztą, nie wierzcie - sprawdźcie sami:)




Ktoś z Was, miał okazję delektować się już sałatką Cobba?
Dajcie proszę znać:)

pozdrawiam


dostępne także na: Przepis na Kobietę